Najlepsza gra ekonomiczna

Kolejna rozgrywka, tym razem przegrana, ale emocje były wielkie! I to właśnie nimi chcę się dzisiaj podzielić. A mówię o grze “Project Gaja”.

Jak gra ekonomiczna może podniecać? A jednak!

Najlepsza gra ekonomiczna jaka znajduje się w mojej kolekcji. Na początku powiem, że gra ma wysoki próg wejścia. Tak, niestety. Ilość zasad, nacji, obostrzeń może przerazić początkujących graczy. Dlatego też, jest to pozycja typowo przygotowana dla osób, mających już wprawę w grach z długimi instrukcjami. Najlepsze gry planszowe mają w sobie to coś, że przegrana w danej rozgrywce mobilizuje graczy do kolejnych gier.

Pierwsza reakcja na uniwersum kosmiczne, nie była u mnie najlepsza. Gra, gdzie ważny jest podbój planet i wysyłanie statków kosmicznych na zdobycie nowych planet, może nie przypaść każdemu do gustu. Do tego fakt, że budynki nacji, którą się gra są jednego koloru. Ogólnie kiepsko… Jednak nie to jest najważniejsze. Wielość akcji i brak losowości ze strony gry podczas samej rozgrywki rekompensuje wszystko. Gra posiada wiele możliwości zdobywania punktów, które oczywiście na sam koniec gry decydują o naszej wygranej w chwale i splendorze na największej planecie układu kosmicznego, bądź przegranej w odległych czeluściach zapomnianej części galaktyki. Jedno jest pewne, w tej grze licznik potrafi wystrzelić jak szalony, by następnie zwolnić, albo nawet się cofnąć. Każda tura może trwać w nieskończoność, a może zakończyć się po jednym ruchu. Tak szalone. Jednak to nie świadczy o przegranej gracza. Wielość elementów, takich jak przechodząca produkcja, którą może podebrać przeciwnik na kolejną turę, punkty zdobywane za małe zadania w turze oraz punkty zdobywane za duże zadania na koniec gry oraz dodatkowe pole technologi, które też na koniec gry daje punkty zwycięstwa dają duże pole do manewru. Jednak to nie wszystko! Projekt Gaja to przecież budowanie budynków, tworzenie przymierzy i najważniejsze korzystanie z umiejętności prowadzonej przez siebie frakcji. Polecana gra z pewnością spełnia wszystkie wymogi jakie stawia się grą, aby móc wpisać je w listę o nazwie najlepsze gry planszowe!

Jednak nie powiedziałam jeszcze wszystkiego. Projekt Gaja, daje nam do wyboru aż 14 frakcji. Każda posiada zupełnie inną umiejętność. Do tego dochodzi losowość ułożenia mamy, oraz losowe zadania małe i duże. Drzewo technologi też posiada zmienne kafelki, nie mówiąc już o nieszczęsnych kaflach wzmocnienia o które trzeba walczyć co turę, bo nigdy nie wiadomo czy przeciwnik ich nie zabierze przed Tobą.

Projekt Gaja to gra dla wytrwałych. Można godzinami przeliczać i przewidywać ruchy, ale i tak okazać się może że przeciwnik zrobi coś niespodziewanego. Przy grze dwuosobowej gra potrafi trwać nawet 3 godziny, dlatego kiedy zapoznamy się już z mechaniką gry warto wprowadzić ograniczenie czasowe na wykonywany ruch. Jest to dodatkowe utrudnienie, ale również sprawia, że rozgrywka nabiera nowej jakości. Bezsprzecznie jest to jedna z gier, z kategorii najlepsze gry planszowe od Tania Książka! Taką grę albo się pokocha albo znienawidzi do końca życia. Gra ekonomiczna, którą polecam z całego serca!

Plik wektorowy utworzony przez freepik - pl.freepik.com